O mnie


Wielkie miasta są pełne ogromnych możliwości i wysokich budynków. 
Studiując w jednym z nich Kobieta z zachwytem oddychała nieświeżym powietrzem pełnym spalin, wsiadała do niewłaściwego tramwaju i ganiała uciekające autobusy. 

Po staniu się Panią Żoną najfajniejszego faceta na całej kuli ziemskiej i kilku wydarzeniach, które przewracają życie o 180 stopni stwierdziła, że na Prowincji żyje się spokojniej. 

Roztrzepana Kobieta spakowała więc walizki, wzięła Pana Męża pod pachę i zabrała się z wielkiego miasta. 

Tak oto jest! 




Prowincja stała się miejscem docelowym Kobiety, w którym może oddychać pełną piersią i próbować ogarnąć swoją nową rzeczywistość. Niedawno do zespołu dołączyła malutka Panna N., która swoim pojawieniem uszczęśliwiła rodziców, po drodze przewracając ich życie do góry nogami. 

Na blogu znajdziecie więc cale mnóstwo dzieciowych tematów, z którymi próbuje zmierzyć się Kobieta w swojej nowej codzienności. Jej dzień powszedni to walka z wiatrakami, które i tak kręcą się w swoją stronę. W nowych warunkach próbuje jednak ogarnąć siebie i nowe miejsce na Ziemi. A może uda się nawet zrobić coś dla siebie? Na blogu  znajdziecie więc efekty tych wszystkich bitw o samo-ogarnięcie, prób zmotywowania się do porannego rzucania tapety na twarz i nierównej walki o powrót do formy, no dobra… do jej zbudowania ;) Nie zabraknie również pojedynków oko w oko z czekoladą i przekonywania Pana Męża, że sałata nie gryzie. Przecież mówią, że chcieć to móc. Kobieta z pewnością chce!




Zapraszam na Prowincję!

Gabrysia

Copyright © Szablon wykonany przezBlonparia